Strona Główna naszosc.ok1.pl


• FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj • Album • Download

Poprzedni temat :: Następny temat
Poezja Poznańska Ma Przyszłość Kaszy Z Azji
Autor Wiadomość
Ludwik Down 
kapral

Wiek: 31
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 40
Wysłany: 2008-03-05, 23:06   Poezja Poznańska Ma Przyszłość Kaszy Z Azji

witryna takego jednego mego alter ego
www.bocian.ugu.pl - no żeż kurwoda tak będzie łopatologiczniej
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2008-05-03, 14:34   

Bardzo agresywne przesłanie i forma takowoż.
Taka postawa ma uzasadnienie w określonych przypadkach, ale to nie jest punkt docelowy, do którego warto dążyć.
Krystalicznie docelowa poezja widnieje bowiem na horyzoncie jako lekka jak tlen - i paradoksalnie wtedy dopiero potrafi pozytywnie przygnieść, nie tak jak kamień w głowę, ale niczym dobrze wymoszczony atlas na siłowni.
 
 
junikowo__wies
[Usunięty]

Wysłany: 2008-05-03, 17:00   

gaz gaz gaz na ulicach
 
 
Ludwik Down 
kapral

Wiek: 31
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 40
Wysłany: 2008-05-21, 17:03   Ludwik Down złożył wizytę pani Szpitalnej

i na długo przetrzymano go w lochu ale teraz już znalazł wyłom w murach
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2008-05-22, 09:59   

A mury runą, runą, runą
i pogrzebią Downa świat...
 
 
Ludwik Down 
kapral

Wiek: 31
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 40
Wysłany: 2008-05-29, 00:11   

Jak Niecki zwany Nietzschem lubił filozofować młotem tak ja poetyzuję młotem
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2008-05-29, 15:06   

Jeśli jesteś takim hammerem
skończ raz na zawsze z tym PRL-em

walnij młotkiem w okrągły stół
pozbijaj deski stwórz wielki ul

będą pszczoły nas miodem raczyć
a my będziemy niedźwiedzia straszyć.
Ostatnio zmieniony przez suluben 2010-11-26, 18:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2010-01-09, 18:11   

Poezja Bociana II się rozwija, pozwolę wkleić sobie jego niedawny wpis na własnej stronie:


ALCAZAR 1936 A.D.


CZerwonka się rozlewa
Przeklęty ściek czerwony
Pierdolony wirus sierpa młota
Zamkneliśmy nasze wrota
Twierdza nasza broni się
Podziemia nasze wielkie są
Zamek naszą skałą jest
Zastępy czerwonej hołoty
Rozlały się po kraju
Czerwień podmywa naszą skałę
Brud zalewa wojownikow
Wrog dufny w swe siły
W pomoc kraju łagru
Pieniądze wujka Jozka
Szmata czerwona
powiewa pod zamkiem
Lecz już niedługo
Odsiecz wkrotce nadejdzie
Bordoczerwień działa tylko
Tak jak działa dobrze
Na coponiektorych głupkow
Na nas działa jak
Płachta na byka
Wyciągamy na nią swe działa te
Coby finalnie strącić
Ją w mroki głębokiej przeszłosci
Pokryć wiekiem trumny jej nicosci
Ich czerwień nie przykryje
Tego cośmy przejrzeli
Pokładow wschodniego złota
Pod lukrem czerwonego błota
Odsiecz wkrotce nadejdzie
-||- już przyszła
Dla zarazkow nowotworow
Toczących naszą Ojczyzne
Mamy to co trzeba
Kurare na ktorą se zasłużyli
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2010-03-30, 19:33   

Jak zwykle mocny, nacechowany bojową energią, pozwalam sobie wkleić wiersz Bociana, pisany z werwą:


WIESCI Z WIECZNEGO LASU
JAK KAŻDEGO DNIA


ZE SNU GO ZBUDZIŁ

BRZASKU BLADY BLASK

NIE MA CO Z DRZEMKI GO POBUDZIĆ

ZA WYJĄTKIEM SZUMU WIELKICH DRZEW

NA KTORYCH WSTAWAŁ ZEW

W GŁOWIE SZUMIAŁO MU Z NIEWYSPANIA

TAK JAKBY MIAŁA TO BYĆ GORZAŁA

LECZ BUDZIŁ SIĘ I SZEDŁ W LAS

A SPAŁ CZTERY GODZINY

NIE MIAŁ JUŻ DOMU NI RODZINY

NIE DLA NIEGO MIESZCZAŃSKI ZGIEŁK

NIE POTRAFIŁ TAM NIGDY USTAWIĆ SIĘ

TAKIE SAME NOCE I DNIE

I TAK DZIEŃ W DZIEŃ

OD DWUDZIESTU JUŻ LAT

W BEZNADZIEJNEJ WALCE

BYLE ZACHOWAĆ TWARZ

NIE SKOMPROMITOWAĆ KOMPROMISEM

TO JEDYNE CO SIĘ DLAŃ LICZY

Z TEJ DROGI NIE MA JUŻ ODWROTU

SPALIŁ ZA SOBĄ WSZYSTKIE MOSTY

I ZAMKNĄŁ DROGI POWROTU

A JEŚLI WROCI ZMIAŻDŻĄ MU PALCE

OBCĘGAMI LUB SZUFLADĄ Z PAPIERAMI

W SKOMPLIKOWANYM LABIRYNCIE

DROŻYN I BEZDROŻY KNIEJNYCH

POŚROD MROZU DESZCZU SKWARU

GRADU ŚNIEGU POLAN I ZAWIEJI

GASŁ NIBY OSTATNI PŁOMIEŃ

Z DALA OD WIELKOMIEJSKIEGO GWARU

NIEUŻYWANYCH NIGDY SUMIEŃ

NAD POLSKĄ ZAWISŁO WIDMO Z JAŁTY POCZDAMU

WIĘC NIE MA CO LICZYĆ NA POMOC ZA OCEANU

ROZKAZY JUŻ DAWNO WYDANE

TRZEBA ZREALIZOWAĆ WSZELKIE PLANY

ZMIAŻDŻYĆ ŻOŁNIERZY PRZEKLĘTYCH

NIE PASUJĄ DO POLSKI PRZEKRĘTOW

ZA NIM RUSZYŁA SFORA

A WSZYSTKIE JEJ WŚCIEKŁE PSY

ZAGRYZĄ GO ZA OCHŁAPY

UCZYNIŁA SWOJE TRESURA

KŁOKSTER JUŻ USTAWIONY

ODMIERZAŁ MU GODZINY

TEGO DNIA BYŁ BARDZO ZMĘCZONY

MIAŁ USTY ZMIERZWIONE OCZY PODKRĄŻONE

ORŁY BIAŁE TYLE RAZY NAD NIM

ROZTACZAŁY SWE SKRZYDŁA SZPONY

TEM RAZEM NIE PODOŁAŁ

I TO MU NIE POMOGŁO

STRZELBA JEGO JUŻ ZARDZEWIAŁA

A WYRZUCAŁA Z SIEBIE NIEWYPAŁY

NO WIĘC PSY GO OTOCZYLI

PSY OKRUTNIE GO ROZSZARPALI

A Z RAKOWIECKIEJ CHICHOT SŁYCHAĆ W DALI

I ROZNOSI SIĘ PO DZIŚ DZIEŃ

DLA TEGO ZASTANOW SIĘ DOBRZE

KOGO BRONISZ KOMU PŁACISZ

ALE LAS TU BYŁ I NIE PRZEMINIE

BYŁ LAS NAWET GDY NIE BYŁO NAS

LAS NON STOP TKWI W NAS

A ZA TEM PRZETO WROCI CI DO NAS

I MY DO NIEGO WROCIMY

BO DAWNE CZASY NADAL PAMIĘTAMY

JEGO HISTORIĘ NIE ZAPOMNIMY
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2010-05-13, 15:16   

Kolejny makro interesujący wiersz Bociana:


JAK MNIE ODCZYTACIE GDY ZACZNIECIE CZYTAĆ MNIE


TAK JEST W TYM WIELE RADOSCI

GDY MOŻNA SWĄ TWORCZOŚĆ POKAZAĆ KOMU

NIŹLI MASTURBOWAĆ SIĘ W ZACISZU SWEGO DOMU

UPAJAĆ SIĘ WYKWITAMI WLASNEGO GENIUSZU W DUCHA SKRYTOSCI

NIE SPRASZAJĄC ŻADNYCH GOSCI

LEPIEJBY MIELI PO TOBIE WSPOMNIENIA

NIE ŻE WSZYSTKO POPŁYNIE WODOSPADEM ZAPOMNIENIA

ALE UPOJONY ZNOW OPARAMI KOFEINY

JUŻ WIDZĘ SWĄ PRZYSZŁOŚĆ GDY NIE ZAGINĘ

TE BANDY SNOBOW TRZYMAJĄCYCH MNIE NA POŁKACH

MŁODZIEŻ KLNĄCĄ POD NOSEM NA LEKCJACH

ŻE MUSI MNIE Z MUSU CZYTAĆ

CHOĆ NIKT NIGDY JEJ O ZDANIE NIE PYTAŁ

NAUCZYCIELKI PRAWIĄCE O POSTMODERNIZMIE

JAKO NOWYM FIN DE SIECLEU

DUBY SMALONE SPŁYCONE NICZYM MIELIZNA

NA TEMAT TEGO CO AUTOR MIAŁ NA MYŚLI

LUB INSZA MOŻLIWOŚĆ NIECO DRAMATYCZNA

WSPOŁCZESNY TYRAN TESTUJE SZCZEPIONKI

NA KTORĄŚ GRYPĘ Z KOLEJI

KTORA ISTNIEJE W JEGO FANTAZJI

ZAŚ ZASTĘPY ARMII JEGO SĄ LICZNE

NO WIĘC PODEŚLE SWE PACHOŁKI

BY PRZYWOŁALI MNIE DO PIONU

A ZE NIE OMIESZKAM STAWIĆ OPORU

MOJA KREW OBFICIE ZROSI ZIEMIĘ POLSKĄ

BO JUŻ LEPIEJ GINĄĆ OD KULI

ANIŻELI TRUCIZNY W JAKIEJŚ STRZYKAWCE

NO AŻ WRESZCIE JEŚLI TYRAN NOWY

ZRZUCI Z KRZESŁA A ZASTĄPI DAWNEGO

GDY ROZPOCZNIE WSZYSTKO OD NOWA

POD PORYWAJĄCYM HASŁEM ‘ODNOWA’

BY NIEWIELE OKAZAĆ SIĘ LEPSZYM OD POPRZEDNIEGO

USTAWI POD MOJIM DOMEM GŁAZ

WYCIECZKI KRĄŻYŁY BĘDĄ NIERAZ

ZAPALĄ ZNICZ KTORY ZGAŚNIE NA WIETRZE

RZUCĄ WIENIEC CO PO KILKU DNIACH ZWIĘDNIE

PRZYBIJĄ MŁOTEM TABLICĘ MARMUROWĄ

‘W TEM DOMU MIŁOSŁAW BOCIAŃSKI

MIESZKAŁ I TWORZYŁ A ZGINĄŁ ZA WOLNĄ POLSKĘ’

A TYRAN DOCZEPI TO CO NAPISAŁEM

DO SWYCH WŁASNYCH CELOW

NA KAŻDEM KANALE WPUSZCZĄ MNIE W KANAŁ

WPAKUJĄ W KABAŁĘ BY MIEĆ SIĘ CZYM ZASŁONIĆ

BĘDĄ MOWILI JAKIM JESTEM WIELKIM

STAWIALI NA PIEDESTALE

ŻE DZIĘKI MNIE LUDZIE SĄ WOLNI

MAJĄ WSZYSTKO TO CZEGO ZAPRAGNELI

POLSKA NIEPODLEGŁA WIELKA WSPANIAŁA

LECZ KOLEJNE GENERACJE BĘDĄ GNOJILI I DEPTALI

TEM RAZEM W MOJEM IMIENIU

DLA PRZYPIECZĘTOWANIA NOWEGO SYFSTEMU

I STWORZĄ MUZEUM PAŃSTWOWE

NA CZEŚĆ MOJEJ PAMIĘĆI

SKĄD DYGNITARZY WIĘCEJ JAK DZIESIĘCIU

CZERPALI BĘDĄ SWE BEJMY KROCIOWE

NA CHUCIE SWE NIEZDROWE

JEŚLI W TAKIE MAJĄ GRAĆ KARTY

KTORE TAKIEGO RODZAJU MAJĄ KANTY

TO WOLĘ Z BLIZKA SIĘ ODSTRZELIĆ

A PRZY NAJMNIEJ STOS ROZPALIĆ

NA KTORYM WSZYSTKIE ZAMIESZCZĘ

SWE ARTYKUŁY ; XIĄŻKI I WIERSZE

NIECHAJ GŁĘBOKO SOBIE SPOCZYWAJĄ

NA DNIE WIELKIEGO PIECYKA

PRZYJACIEL OGIEŃ I JEGO PŁOMYKI

LEPIEJ MOJE TEXTY PRZYJMĄ

JAK CI KTORZY JE WYPACZAJĄ
 
 
Vika 
Kapitan


Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 651
Skąd: Ostrów-Poznań Dębiec
Wysłany: 2010-05-15, 11:09   

ja bym napisała "w wyobraźni" a nie "w fantazji" ale spoko.
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2010-05-17, 11:35   

Ja zamiast "masturbować się" napisałbym "defraudować soki niepasteryzowane".
 
 
Vika 
Kapitan


Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 651
Skąd: Ostrów-Poznań Dębiec
Wysłany: 2010-05-22, 11:55   

suluben napisał/a:
Ja zamiast "masturbować się" napisałbym "defraudować soki niepasteryzowane".


a nie "ubijać śmietanę" :?: :mrgreen:
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2010-07-15, 22:34   

Coś dla skrajnie elitarnych zwolenników Kornela Morawieckiego, prosto ze strony maestro Bociana:


DRUŻYNA KORNELA

Gorzeje łuną nasz ostatni fort

Prawych rycerzy jedyny port

Otoczyła go zastępów podłych moc

Woli przykryć nas niby koc

Grotami z miliona i dwustu proc

I to tak przez cały dzień i noc

Wyjeżdża czarnym lexusem

W odbitym pławi się luxusie

Lecz oto jest okazja

By wziąć rewanż na oszuście

Trafia się moment dogodny

By udowodnić swą godność

Za ten melanż wieloletni

Satrapom z nadania dalekiej Azji

Ogłosić rokosz oraz świętą apostazję

Bracia czas do boju biec

Zwyciężyć lub też lec

Barbarzyńcy stoją u naszych bram

Lecz spójrz co się dzieje tam

Wiater wieje ze wschodu

Lecz czasem też i zachodu

Tropikalny z nieba leje się deszcz

W morze rzekę zamienia też

Zły y gnuśny władzca

Niemający na irygację

Wielu nie kryje własnej irytacji

Przeżera wszystko zbirokracja

I jest w tej opinji sporo racji

Przyjeżdża taki się wylansować

Na wałach dać obfotografować

Lecz oto dzieje się tak

Kilku powodzian trafia szlag

Moralny karzeł dostaje w pysk

Do fekalicznej wody nagły plusk

Napij się i Ty tej wody Donaldzie Tusk

Spływaj z ostatnią powodźą

Twoje miejsce we wielkiej wodzie

Poszedłem raz do archiwumu w IPN

By dowiedzieć się kto był konfidentem

I kto ma na rękach krew

Lecz oto wywiedziałem się

Iż przede Mną papier ten

Ukrywa a podebrał Ajnenkel

Wszystko zarejestruję zapamiętam

Walka na nowy wkracza tor

W jeden rydwan zaprzęgnięta

Hydra wielogłowa całej bezpiekii

Razwiedkii i ośmiu rożnych służb

Sytuacja zdaje się beznadziejną już

Naciera szarżą na nas BOR

Lecz jak przed laty Kornel

Nam dowodzi w naszej walce

Wnet karta się odwraca

Pod banderą dawnych wartości

Prawdy wolności sprawiedliwości

Żołnierze walczącej solidarności

Roznoszą na szary kurz

W drobny zamieniają pył

Każdego tego kto był złym tym

Niepodległościowe podziemie

Niby wojowie Śródziemia

Zaś raz na zawsze moce rządowe

Jak orkowie pod Moranonem

Dotkliwie strzałami porażone

Trzęsą teraz tyłkami ci oni

Daleko są za nami

Pierzchają w dym

Truchtem uciekają w tył

Ale z mocy naszej woli

Zimna wypływa stal

Przeto jużci ich dotyka

Choćby y zwiewali w siwą dal

Bardzo dalece za horyzont tam

Niby w niebo katedra gotycka

Wystrzeli w nich to coś

Nasza taka tajna broń

Co finalnie ich pogrąży

Kruk po pobojowisku krąży

Chłepce zeń świeżą krew

Wrona kracząc napije się też

Wywrócim okrągły stół znów

Przecięty leży w pół

O podłogę zarył blatem w dół

Na wschodzie brzasku wstaje blask

Oto ci nasz realny król wraca do łask
Ostatnio zmieniony przez suluben 2010-07-15, 22:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2010-09-27, 09:30   

Jako, że Ludwik Down przebywa obecnie tam, gdzie na innej taśmie wylądował Randall Patrick McMurphy, wklejam ku pamięci rewolucjonisty, kawałek poetycki, zapodany tego lata na stronie Ludwika:


kraina przedwiecznych drzew

sierpień 4th, 2010

W krainie przedwiecznych drzew

Stają mężowie walki na zew

Będą walczyli o swoj kraj

Za swe dzieje dziewki i knieje

Na ziemii przedwiecznych gromow

Gromy bitwy wciąż biją

O tę ziemię uderzają

W tej pełnej niepokoju chwili

A gdy sztorm zaś minie

Odsłoni zgliszcz pożogę

Ktora inwadera ogarnie

W landzie przedwiecznego słońca

Iluminacji nie ma końca

Swem promieniem iluminacji

Przedwieczne usmaży Słońce

Prorokow mrocznej iluminacji

Kraj przedwiecznego ognia

Mocą swych płomieńi

Niezgaszonych niby fosfor

Wyklaruje sytuację i odmieni

POchłonąc kejtry tysiąca sfor

I wreszcie kraj przedwiecznej wody

Narodu pełnego wody

Ktorą nosi w sobie

Wygubi w swej topielii

Tych, ktorzy poczęli

Topić go w swym bagnie
Ostatnio zmieniony przez suluben 2010-09-27, 09:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Vika 
Kapitan


Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 651
Skąd: Ostrów-Poznań Dębiec
Wysłany: 2010-09-28, 14:12   

Ciekawy utwór. Kto to jest Randall Patrick McMurphy?
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2010-09-28, 22:10   

Bohater powieści, a potem filmu "Lot nad kukułczym gniazdem".
 
 
Vika 
Kapitan


Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 651
Skąd: Ostrów-Poznań Dębiec
Wysłany: 2010-10-02, 09:04   

ano tak kuźwa jak mogłam o tym zapomnieć <czerwieni się ze wstydu>
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2010-11-26, 18:41   

Pozwolę sobie wkleić kolejną protest-poem jaśnie imć Bociana:


SKOROFIL


Jestem skorofil

Taki jest Moj profil

Jedenastu kolesi

Gania po trawie

Za kawałkiem

Nadmuchanej skory

Mnie tak podnieca

I klimat wznieca

I ręce podnosi do gory

Jestem skorofil

Taki jest Moj profil

Tak bardzo lubię krzyczeć

Jebać jebać jebać PZPN

Lecz nie przeszkadza Mi to

Opłacać tych bandytow

Zrzucać się na ich myto

Jestem skorofil

Taki jest Moj profil

Nie liczy się że znow mecz ustawili

Iż naszym kosztem się obłowili

Trochu ich zbluzgam

I walę dalej na stadion

Gdyż wierzę w to

W co wierzyć wolę

Taką mam wolę

Jestem skorofil

Taki jest Moj profil….
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2011-11-23, 22:29   

Poezja Bociana II rozwija się nadal, znaczy się Bocian Two funkcjonuje wśród żywych i pisuje epistoły na miarę, którą będą mierzyć krawcowe ofensywnych rymów.

URYNA SKURWYSZCZYNA
październik 9th, 2011

URNA W LOKALU

JEST NIBY TRUMNA W SZALECIE

WIĘC CISZA TRWA WYBOROWA

NIE PIERDOL NIC NA NOWO

A BĘDZIE MOROWO

NA CHUJ CI TA MOWA

WSZAK NIE LICZĄ SIĘ SŁOWA

LICZĄ SIĘ SZCZYNY
Ostatnio zmieniony przez suluben 2011-11-23, 22:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jordan_kiler 
starszy kapral


Dołączył: 01 Gru 2009
Posty: 67
Wysłany: 2011-11-26, 20:12   

Wiersz jest przeciwko ciszy wyborczej - pokazuje, że cisza wyborcza jest bezsensowna i nikomu nie służy.
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2011-12-05, 10:29   

Właśnie, cisza wyborcza to zło.
Tak samo złem jest choćby chwilowe zacisze twórcze ze strony Bociana.

Tak więc odezwa brzmi:

Drogi Bocianie - pisz wiersze!
Drogi Bocianie - pisz wiersze!
Drogi Bocianie - pisz do k...y nędzy najpiękniejsze wiersze na tym p....m świecie!

Koniec odezwy, aczkolwiek nie spocznij!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Strona wygenerowana w 0,33 sekundy. Zapytań do SQL: 24


Załóż : Własne Forum lub Własną Stronę Internetową