Strona Główna naszosc.ok1.pl


• FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj • Album • Download

Poprzedni temat :: Następny temat
Na czym oszczędzamy?
Autor Wiadomość
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2010-03-09, 11:18   Na czym oszczędzamy?

Nasz na przykład oszczędza na fryzjerze. W przeciągu ostatnich 10 lat byłem u nożycorękiego może z jeden raz. W sumie o jeden raz za dużo, teraz miałbym przynajmniej na jedno dobre mołdawskie wino więcej.

Czy więc zarastam jak pierwotny małpolud? Czasami tak :)
Ale najczęściej, po lekkim odrośnięciu włosiwa, nasz używa elektryzującej maszynki i goli się na zero.
Regularne koszty też wychodzą prawie na zero - grosze za energie elektryczną i niecałą godzinę czasu, który i tak bym musiał poświęcić na wizytę u domniemanego Filipa Golarza.
Koszt początkowy to zakup najtańszej markowej (uwaga na najtańsze badziewia za 20 zł z marketu - są do niczego!) maszynki za 70zł i działa dobrze od prawie 10 lat.
 
 
Płetwa 
Kapitan


Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 637
Skąd: POZnan*hałHał
Wysłany: 2010-03-11, 15:40   

Gorzej, jak ktoś nie chce być ogolony na zero ;-)
W celu zrobienia sobie fajntazyjnej fryzki polecam "Le Grand" na Szkolnej
 
 
Płetwa 
Kapitan


Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 637
Skąd: POZnan*hałHał
Wysłany: 2010-03-11, 15:55   

Polecam oszczędzanie na ciuchach. Nie każdy jest zwolennikiem lumpeksów, ale jest alternatywa. Od 3 lat wszystkie ciuchy kupuję w Wielkiej Brytanii. Dlaczego? Po pierwsze są duuużo tańsze. Po drugie są dobrej jakości, po trzecie są modne (w Polsce opóżnienie 2-lata w stosunku do reszty Europy), po czwarte mam marki i kroje, których tu nie ma. Fajnie jest nosić coś co mam tylko ja i nikt inny :) 1 GBP = 4,5 zł
Przykłady?
Spodnie jeans, dobrej jakości o modnym wybajerowanym kroju - 10-15 GBP, w Polsce ok 180-250zł
Buty Nike do biegania (szmaciaki) - 20GBP, w Polsce 300zł
Buty Fila lub Umbro lub Diadora białe sportowe, skóra - 15-18GBP, w Polsce 220 - 300zł
Bluza Lonsdale z kapturem - 8GBP, w Polsce 200zł
Koszulka Polo Umbro - 2 GBP, w Polsce 70zł

Polecam też oszczędzanie na sprzęcie sportowym:
rękawice bokserskie Lonsdale, męskie treningowe XXL - 12.99GBP
w Polsce ok 200-300zł
ochraniacze piłkarskie na golenie, z ochroną na kostki ,Nike, 11.99GBP w Polsce ok 90zł
rower trekkingowy GT, osprzęt Shimano XT - ok 220GBP, w Polsce podobnej klasy - ok 2 tys zł
rower szosowy treningowy - ok 250 GBP, w Polsce powyżej 3 tys zł.

Taka jest prawda, że w Polsce okradają nas: pośrednicy, handlarze, sklepy, mając wysokie marże lub też państwo, które ich zbyt mocno opodatkowuje. Dlaczego?

-bo nasz handel nie opiera się o kontakty na świecie, tylko przechodzi przez masę -pośredników, do sieci sklepów w UK kontenery przypływają wprost z Chin, Tajlandii, Sri Lanki itd. My jesteśmy rynkiem wtórnym i mało waznym.
-bo mamy wysokie koszty pracy
-bo mamy niską produktywność pracy
-niektorzy polscy producenci np Reserved pomimo, ze maja fabryki w Chinach, nakładają duże marże, czyli po prostu zdzierają z rodaków kasę.

Dlatego olać ich !!! Bilety do UK są juz od 1gr. Chyba, ze ktoś chce być frajerem to kupi drogo, "patriotycznie" 400% przepłacając ;)
 
 
junikowo_wies
Chorąży

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Kwi 2007
Posty: 243
Wysłany: 2010-03-11, 19:26   

ty tam jezdzisz czy masz tam ludzi ?
 
 
Vika 
Kapitan


Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 651
Skąd: Ostrów-Poznań Dębiec
Wysłany: 2010-03-11, 22:37   Re: Na czym oszczędzamy?

suluben napisał/a:
Nasz na przykład oszczędza na fryzjerze. W przeciągu ostatnich 10 lat byłem u nożycorękiego może z jeden raz. W sumie o jeden raz za dużo, teraz miałbym przynajmniej na jedno dobre mołdawskie wino więcej.

Czy więc zarastam jak pierwotny małpolud? Czasami tak :)
Ale najczęściej, po lekkim odrośnięciu włosiwa, nasz używa elektryzującej maszynki i goli się na zero.
Regularne koszty też wychodzą prawie na zero - grosze za energie elektryczną i niecałą godzinę czasu, który i tak bym musiał poświęcić na wizytę u domniemanego Filipa Golarza.
Koszt początkowy to zakup najtańszej markowej (uwaga na najtańsze badziewia za 20 zł z marketu - są do niczego!) maszynki za 70zł i działa dobrze od prawie 10 lat.


ja tez oszczędzam na fryzjerze, moje włosy sięgają tyłka, raz na parę lat mama podcina mi koncówki :mrgreen:
 
 
Płetwa 
Kapitan


Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 637
Skąd: POZnan*hałHał
Wysłany: 2010-03-11, 22:48   

junikowo_wies napisał/a:
ty tam jezdzisz czy masz tam ludzi ?


Jeżdżę co jakiś czas
 
 
Płetwa 
Kapitan


Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 637
Skąd: POZnan*hałHał
Wysłany: 2010-03-26, 13:34   

Jak ktoś chce oszczędzić na pizzy to polecam pizzerię na ul. Kanałowej. Margherita srednica 35cm to wydatek 6 zł (słownie: sześciu złotych :!: ).
Do tego kupujemy kilka plasterków szynki nieopodal na Rynku Łazarskim, gdzie są tanie warzywa ogórek, paprykę itd. i mamy pizzę za ok 9zł, za którą dalibyśmy dużo więcej
:-D
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2010-03-26, 15:59   

Pizza jest szkodliwa - najlepiej więc oszczędzać, nie kupując jej w ogóle :)
 
 
Vika 
Kapitan


Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 651
Skąd: Ostrów-Poznań Dębiec
Wysłany: 2010-03-27, 20:27   

suluben napisał/a:
Pizza jest szkodliwa - najlepiej więc oszczędzać, nie kupując jej w ogóle :)


to prawda, ogolnie aż tak nie przepadam za pizzą, ostatnią jadłam hawajską z ananasem jakoś w 2006 roku i jakoś za pizzą nie tęsknię ;-)
 
 
Płetwa 
Kapitan


Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 637
Skąd: POZnan*hałHał
Wysłany: 2010-03-28, 20:29   

nie ma to jak polski, "zdrowy smalec" i tak samo nieszkodliwa i jakże popularna u nas kiełbasa ;-)
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2010-03-29, 10:21   

A żebyś chciał wiedzieć :)
Dobra kiełbasa nie jest zła. Z tym, że trzeba dopaść kiełbasę prosto ze świni, a nie pierwszą lepszą "homo nie wiadomo" z marketu.
No i lepiej gotować, a nie smażyć.
I ze smalcem to jest dobre połączenie, zarówno wg dr Kwaśniewskiego, jak i Tombaka.
 
 
Płetwa 
Kapitan


Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 637
Skąd: POZnan*hałHał
Wysłany: 2010-03-29, 11:58   

Wszystko jest dobre ale w odpowiednich ilościach. Ogólnie kiełbasa i smalec mają bardzo dużo cholesterolu.
Ludzie z krajów kuchni śródziemnomorskiej żyją dłużej, bo jedzą zdrowiej. A więc:
owoce morza i ryby są zdrowsze od kiełbas i słonin
wino jest zdrowsze niż wódka
oliwa z oliwek jest zdrowsza niż olej rzepakowy itd.

Niestety w Polsce te produkty mają mało wspólnego z oszczędzaniem ale czy warto oszczędzać na zdrowiu?
 
 
Vika 
Kapitan


Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 651
Skąd: Ostrów-Poznań Dębiec
Wysłany: 2010-04-06, 20:47   

Płetwa napisał/a:
Wszystko jest dobre ale w odpowiednich ilościach. Ogólnie kiełbasa i smalec mają bardzo dużo cholesterolu.
Ludzie z krajów kuchni śródziemnomorskiej żyją dłużej, bo jedzą zdrowiej. A więc:
owoce morza i ryby są zdrowsze od kiełbas i słonin
wino jest zdrowsze niż wódka
oliwa z oliwek jest zdrowsza niż olej rzepakowy itd.

Niestety w Polsce te produkty mają mało wspólnego z oszczędzaniem ale czy warto oszczędzać na zdrowiu?


ale z kolei jak ktoś ma zaparcia to nie powinien pić wina
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2010-04-07, 12:05   

Ja na razie mam zaparcie umysłowe, czy głosować na Romana Włosa czy nie (chociaż nie wiadomo, czy uda się mu wystartować, bo jego samolot wyborczy może wybuchnąć na starcie z braku laku).
I tak doszliśmy do punktu wyjścia, bo Roman Włos także oszczędza na fryzjerze.
 
 
Płetwa 
Kapitan


Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 637
Skąd: POZnan*hałHał
Wysłany: 2010-04-07, 14:24   

Vika napisał/a:


ale z kolei jak ktoś ma zaparcia to nie powinien pić wina


Wino jest dobre na trawienie, chyba, że chodzi o zaparcie umysłowe - to odradzałbym dalszego picia wódki ;-)
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2010-04-07, 17:20   

No nie wiem, w Święta wypiłem na spółkę 3 półlitrówki Bolsa i czułem się po nich wyjątkowo dobrze, być może też dlatego, że oprócz dwóch małych kawałków ze święconki, podczas Świąt nie wziąłem do ust ani ciasta, ani innych słodyczy, ani nawet chleba.
 
 
Vika 
Kapitan


Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 651
Skąd: Ostrów-Poznań Dębiec
Wysłany: 2010-04-07, 18:38   

Płetwa napisał/a:
Vika napisał/a:


ale z kolei jak ktoś ma zaparcia to nie powinien pić wina


Wino jest dobre na trawienie, chyba, że chodzi o zaparcie umysłowe - to odradzałbym dalszego picia wódki ;-)


to chyba zaglądaliśmy do totalnie różnych źródeł. :mrgreen: ale spoko nie będę się upierać przy swoim :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 24


Załóż : Własne Forum lub Własną Stronę Internetową