Strona Główna naszosc.ok1.pl


• FAQ • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj • Album • Download

Poprzedni temat :: Następny temat
Niedociśnienie tętnicze
Autor Wiadomość
Vika 
Kapitan


Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 651
Skąd: Ostrów-Poznań Dębiec
Wysłany: 2010-02-15, 23:21   Niedociśnienie tętnicze

Jest temat o nadciśnieniu, to o niedociśnieniu będzie teraz. Mam często bardzo niskie ciśnienie krwi, kiedyś mialam nawet 85/57, rekordowo niskie. Teraz jest lepiej, pierwsza strona jest zazwyczaj powyżej 100, ale to i tak mało. Niby mam taki lek na recepte Gutron, tabletki, ale nie biore za czesto, bo moze źle na nerki działać. Podobno wiele młodych kobiet ma takie problemy z niskim cisnieniem - ktore niczego niby nie niszczy ale moze powodować kłopoty z koncentracją, senność, bóle głowy. Na co dzień wspomagam, się kawą, czasami żeń szeniem. Ktoś ma podobne problemy z cisnieniem?
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2010-02-17, 10:45   

Miałem problemy z nadciśnieniem, ale generalnie mi przeszło. Może leczenie tabletkami pomogło (na nadciśnienie i psychotropy), może to, że zacząłem biegać po 10km, może operacja przegrody nosowej a może wyjazd nad morze.
Do końca nie wiadomo co bardziej pomogło.

Co do niedociśnienia i leczenia farmakologicznego, to wypowiedzieć mógłby się tutaj nasz działacz farmaceuta - Zygfryd.

Co do naturalnych metod, to splagiatuję za Wikipedią:

- picie dużej ilości płynów (2-2,5 l/dobę)
- zwiększenie ilości spożywanej soli (10-20 g/dzień)
- unikanie obfitych posiłków
- regularna aktywność fizyczna
- prysznic na przemian ciepłą i zimną wodą
- kofeina (do 400 mg na dobę; kobiety w ciąży - do 300 mg)
- niketamid (do 1500 mg na dobę)
- strychnina (w dawkach dobowych nieprzekraczających 5 mg, jednak zazwyczaj w znacznie mniejszych - aby uniknąć niebezpieczeństwa zatrucia)
- ułożenie głowy kilkanaście cm powyżej poziomu stymuluje uwalnianie reniny i zmniejszanie produkcji moczu
- siedzenie z nogą założoną na nogę[1], noszenie pończoch uciskowych lub elastycznych bandaży uciskowych. Zmniejsza to ilość krwi zalegającej w nogach.
 
 
Vika 
Kapitan


Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 651
Skąd: Ostrów-Poznań Dębiec
Wysłany: 2010-02-17, 13:36   

Dziękuję bardzo, jeśli ktoś jeszcze coś może więcej doradzić, to zapraszam do tematu :-)
 
 
Płetwa 
Kapitan


Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 637
Skąd: POZnan*hałHał
Wysłany: 2010-02-17, 16:11   

Problemy z niedociśnieniem miałem kilka razy po przetrenowaniu i raz po saunie.
Na szybkie leczenie polecam glukozę dostępną w aptece (Glucardiamid) lub dożylnie. Pomogło momentalnie.
Na dłuższą metę na pewno żadnej chemii: koffeiny, strychniny itp.
Sport, sport i... sen. Długi i regularny.
Będę szczery- pływanie sportowe najlepsze na dolegliwości z ciśnieniem :-)
Wrzucasz serducho na wysokie obroty, wtedy organizm zmusiszony jest do energochlonności a zatem produkcji większej ilości krwi.
Oczywiście nie od razu Kraków zbudowano ale przynajmniej na solidnych podstawach ;-) .
 
 
Vika 
Kapitan


Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 651
Skąd: Ostrów-Poznań Dębiec
Wysłany: 2010-02-17, 16:27   

no dzięki co do Glucardiamidu to wlasnie dzięki jego pomocy byłam fizycznie w stanie zdać maturę po nieprzespanej nocy :-) pozdrawiam :-)
 
 
pseudoartysta 
starszy szeregowiec


Wiek: 33
Dołączyła: 30 Lip 2008
Posty: 19
Skąd: Warszawa - Wrocław
Wysłany: 2012-10-08, 23:14   

Kurczę, też mam niskie ciśnienie, od zawsze. I to samo - bóle głowy i senność. Do tego mam tak, że najlepiej mi się pracuje w nocy, a po przebudzeniu, nawet po 12 godzinach snu, jestem przez 3 godziny nieprzytomna. Plus wiecznie zimne ręce i stopy.
czyli co, do kardiologa?
 
 
 
Płetwa 
Kapitan


Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 637
Skąd: POZnan*hałHał
Wysłany: 2012-10-09, 12:09   

załóżcie sobie forum na jakimś portalu dla emerytów i rencistów :-D
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2012-10-10, 08:11   

Najlepiej zapewne połączyć się w pary nadciśnieniowiec-niedociśnieniowiec, zgodnie z hasłem, że przeciwieństwa się przyciagają. Wtedy np. niedociśnieniowiec będzie nosił na plecach nadciśnieniowca i ciśnienie się wyrówna.
 
 
Vika 
Kapitan


Pomogła: 2 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 651
Skąd: Ostrów-Poznań Dębiec
Wysłany: 2012-11-02, 12:32   

suluben napisał/a:
Najlepiej zapewne połączyć się w pary nadciśnieniowiec-niedociśnieniowiec, zgodnie z hasłem, że przeciwieństwa się przyciagają. Wtedy np. niedociśnieniowiec będzie nosił na plecach nadciśnieniowca i ciśnienie się wyrówna.


Coś w tym jest, suluben, ponieważ mój chłopak ma skłonności do nadciśnienia, a ostatnio ciśnienie mam nawet takie w miarę, dziś miałam 106/60 puls 70, także może i masz rację :-) :-D
 
 
suluben 
Ojciec Generał Administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 1177
Skąd: Śmiałengo Rio De
Wysłany: 2013-03-31, 18:19   

Trzeba cisnąć, cisnąć i cisnąć! Alleluja i trzy ciśnięcia w bok!!!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 24


Załóż : Własne Forum lub Własną Stronę Internetową