ForumTo jest własny nagłówek. Możesz go całkowicie zmienić w panelu admina, prawdopodobnie kolorystyka jest nieodpowiednia, możesz ją dobrać w zależności jakiego stylu używasz. Jezeli w kodzie HTML nagłówka wpiszesz tylko: get_from_template nagłówek portalu będzie pobierany z pliku portal_header.tpl w katalogu aktualnego stylu, działają w nim {ZMIENNE} stylów dokładnie tak samo jak w nagłówku forum.
ForumChatPomocSzukajUżytkownicyGrupyStatystykiAlbumDownload

Menu
własny link
Forum
Strona Główna
Użytkownicy
Szukaj
Grupy
Rejestracja
Statystyki
Kto tu rzadzi :)
wlasny link2

Szybka rejestracja
Użytkownik:
Hasło: Potwierdź Hasło:
E-mail:
      

Witamy Gość
Obecny czas to 2017-09-26, 02:02

Szukaj
Szukaj:
Szukaj w:

Zaawansowane wyszukiwanie

Statystyki
Nasi użytkownicy napisali 4945 postów, 700 tematów
Mamy 111 zarejestrowanych użytkowników
Ostatnio zarejestrowana osoba: Dommi

Kto jest na Forum
Przez ostatnie 24 godziny byli na forum:
0 Zarejestrowanych, 0 Ukrytych i 3 Gości
Z zarejestrowanych:
Brak
Użytkowników w ostatniej godzinie:3
[ Kto jest na Forum ]
Na Forum jest 2 użytkowników :: 0 Zarejestrowanych, 0 Ukrytych i 2 Gości
Zarejestrowani Użytkownicy: Brak
Najwięcej użytkowników 75 było obecnych 2011-10-12, 10:59

Linki











Własne menu
jakaś treść, lub treść i html

Tytuł newsów lub strony
Dowolna tresc opisująca portal, strone, forum ...

Obrzezanie, stulejka
Autor: suluben @ 2011-12-03, 02:52
Rach ciach, mija pół godziny
krew tryska jak malina
i napletka ni ma.

I chwalę się więc brakiem napletkowej osłony
i to jest nowość
na miarę kalafiora królowej Bony.

Komentarze: 0 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Ból w nogach
Autor: Płetwa @ 2010-03-19, 12:34
Od 4 dni biegam rano i pływam wieczorem. Niestety biegać naa razie nie mogę, ponieważ pojawił się ból w piszczelach i kolanach. O ile to drugie potrafie zrozumiec (stawy) tak ból piszczeli mnie troche dziwi. Uniemożliwia mi bieganie. Co robić? Co to k...jest?
Wczoraj byłem na basenie i po 600m przerwałem trening - ból w łokciach, troche mniejszy pod łopatkami i minimalny w kolanach...Kurde trzeba troche przystopować.

Komentarze: 7 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Pogryzienie przez psa
Autor: debil @ 2010-02-27, 18:28
Straszna agresja ze strony amstaffa spotkała Klaudiusza Wesołka

http://www.youtube.com/us...u/2/M0fFDaovHes

Komentarze: 0 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Jak wzmocnić odporność organizmu?
Autor: Vika @ 2010-02-18, 10:40
Jak można wzmacniać odporność organizmu na choroby? Osobiście staram się dbać o optymalną dietę, żeby były w niej warzywa i owoce, a także ryby. Często sięgam też po suplementy diety - polecam np. Maxivit (jest w 2ch wersjach - jedna dla kobiet a druga dla mężczyzn) z żeń-szeniem, aczkolwiek pamiętać należy, że preparaty z żeń-szeniem przyjmować jest najlepiej nie dłużej, niż 3 miesiące z rzędu. Żeń-szeń dodatkowo jest środkiem wzmagającym popęd sexualny, więc tym bardziej polecam :-) Piję też wspomagającą odporność herbatkę z dzikiej róży. No i staram się jak najwięcej ruszać, nawet wtedy, jak jest dużo nauki i trzeba więcej w chacie siedzieć. To z grubsza tyle, czekam na Wasze refleksje na ten temat. :-)

Komentarze: 9 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Niedociśnienie tętnicze
Autor: Vika @ 2010-02-15, 23:21
Jest temat o nadciśnieniu, to o niedociśnieniu będzie teraz. Mam często bardzo niskie ciśnienie krwi, kiedyś mialam nawet 85/57, rekordowo niskie. Teraz jest lepiej, pierwsza strona jest zazwyczaj powyżej 100, ale to i tak mało. Niby mam taki lek na recepte Gutron, tabletki, ale nie biore za czesto, bo moze źle na nerki działać. Podobno wiele młodych kobiet ma takie problemy z niskim cisnieniem - ktore niczego niby nie niszczy ale moze powodować kłopoty z koncentracją, senność, bóle głowy. Na co dzień wspomagam, się kawą, czasami żeń szeniem. Ktoś ma podobne problemy z cisnieniem?

Komentarze: 9 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Debil ma grypę!
Autor: debil @ 2009-02-06, 18:45
Wstęp
W ostatnią sobotę Debil uczestniczył w zebraniu Naszości w Dziku i okolicach, do których zaliczyć należy trzy okoliczne bramy, z których Nasi byli sukcesywnie wyganiani między innymi z powodu próby wtargnięcia na przypadkową imprezę, gdzie Debil zakwalifikowany został jako "Kochana pani z telewizji". Co było dalej, Debil tradycyjnie nie pamięta, być może był w Bazylu.

Następnego dnia, by zmusić się do pisania Debil wypił piwo oraz litrowe wino pochodzące z państwa będącego umiarkowanym sojusznikiem Gruzji. Pisało mu się mimo to niezbyt dobrze, co było zjawiskiem nietypowym, bo zazwyczaj na kacu po wypiciu jakiegoś minimalnego alkoholu pisze się dobrze. W efekcie Debil spóźnił się z oddaniem tekstów, co spotkało się z nieprzychylnymi reakcjami w jego redakcji, ale to warszawiacy i nie ma co się nimi za bardzo przejmować.

W poniedziałki Debil zwykł już pisać na trzeźwo, ale tym razem jakoś wyjątkowo mu nie szło, a roboty miał dużo. Pił więc dalej, co było pod ręką - tym bardziej, że następnego dnia miał znów uczestniczyć w pewnej imprezie, o czym za chwilę, więc w zasadzie nie było sensu przerywać. Mimo to czuł się co raz bardziej oklapnięty. Ledwie zdołał wszystko skończyć...

Rozwinięcie

Sprawa wyjaśniła się, gdy Debil obudził się nad ranem z silnym bólem gardła oraz łamaniem w kościach. Było oczywiste, że to nie zwykłe przeziębienie. Debil przestraszył się minimalnie, że może zarazić Janeczkę (czego na razie udało się, odpukać, uniknąć.

Połamany Debil zjadł śniadania i zadzwonił do niejakiego Ssakiewicza, którego zdjęcie podziwiać można na stronie Naszości. Wychrypiał do niego, że nie będzie mógł jechać do stolycy, by uczestniczyć w imprezie. Impreza była z okazji tego, że Debil, wraz z kolegami z redakcji, nagrodził prezydenta Kaczyńskiego nagrodą za bojową postawę w sprawie Gruzji.

Na imprezie tej Debil miał witać gości wraz z Chabioreuszem Pierwszym. Ssakiewicz twierdził, że sam Chabioreusz może nie rozpoznać licznych ważnych gości i żadać o...

[ Czytaj całość ]
Komentarze: 3 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Ludwik Down złożył wizytę pani Szpitalnej
Autor: Ludwik Down @ 2008-05-21, 17:05
i rzeczona Szpitalna przechowała go w lochu ale teraz już znalazł wyłom w murze

Komentarze: 13 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Alergia
Autor: suluben @ 2008-05-07, 12:46
Jak sobie radzicie z alergią?
Ja mam największą na roztocza, pyłki traw i selera. Biorę Amertil i generalnie w chwilach majowych (czyli najbardziej opętanych pyłkowo) pomaga.

Komentarze: 5 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

tajemnicza przeszłość ministra Klicha
Autor: Ludwik Down @ 2008-03-21, 15:08
MINOBRANARO

Komentarze: 0 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Oko proroka
Autor: suluben @ 2008-03-10, 10:41
Podbite oko po starciu z chopakami dziewczyny, z którą nasz dzialacz chodzil do szkoly podstawowej i która wyszla nagle zza zakrętu w posobotnią noc i krzyknęla: "On źle się wyrażal o mnie w ósmej klasie podstawówki!". Po wskazaniu na pokaznie pijanego naszego dzialacza, nastąpilo w jego kierunku ciosów, zakończonych plombą. Na doni naszego dzialacza pozostaly tez slady dwoch zebow, totez prawdopodobnie doszlo tez do kolizji jego reki z twarza przeciwnika, aczkolwiek generalnie starcie pozostaje dla niego wydarzeniem dość mglistym.







Komentarze: 1 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Kontuzja ręki
Autor: suluben @ 2008-02-16, 12:52
Kontuzja ręki odniesiona na treningu Ju-jitsu.
Znajdowałem się w dosiadzie, kiedy przeciwnik spróbował wykonać chwyt (przerzut?), ręka przekręciła się w nie tą stronę co trzeba, coś trzasnęło, nagły ból otrzeźwił zmysły, okolice łokcia spuchły no i dymisja - przynajmniej 6 tygodni przerwy w treningach.


Zdjęcie dwa dni po "trzaśnięciu":



Komentarze: 1 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Gromadzenie kurzu w pępku
Autor: suluben @ 2008-02-14, 10:21
Od niepamiętnych czasów, miałem taki zabawny zgoła feler, że po przebudzeniu musiałem interweniować w sprawie pępka, zagłębiać się w jego otchłanie i wyjmować zgęstniałą kupkę kurzu.
Ostatnimi czasy debatowałem o tym z tresurą, ona bowiem nie posiadała tego typu magnesokurzu. Następnie wyciagnęło owo dziewcze trzeźwo brzmiący wniosek - kobieta ma nieowłosiony brzuch, ja mam konkretnie utkany włosami i dlatego, przy pomocy włoskowych kończyn, kurz przyciągany jest ku mojemu największemu kraterowi z posiadanych blizn (niektóre z nich chętnie sprzedam - okazyjnie!).
Zgoliłem więc okolice pępka i sposób okazał się bajecznie prosto skuteczny - kurzyk już się nie gromadzi, no przynajmniej w ilościach irytująco hurtowych.

PS. Obrzęk widoczny na zdjęciu brzucha spowodowany jest operacją przeszczepu tłuszczu.



Komentarze: 1 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Krew z piersi
Autor: suluben @ 2008-02-10, 19:45
Podczas wysiłku, np. w czasie przebiegania dystansu 7 km lub uprawiania tresury ubung funf, leci mi krew z sutków. Co to może być?




Komentarze: 1 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Zatoki kloki kloki
Autor: suluben @ 2007-12-14, 15:40
Jedna zatoka szczękowa zatkana - orzekł sterujący barką 'laryngolia' Dr Kwiatek.
- Cóż więc robić? Czy koło ratunkowe, rzucone na dziób sokoła punkcji jest najlepszym rozwiązaniem? - spytał Generał, któremu dolegliwości związane z nieznanym typem choroby morskiej doskwierają już 29 miesiąc.
- Nie, nie jest to potrzebne - odparł doktor spoglądając na półprzezroczyste zdjęcie zatoki - do dwóch tuneli obok zatok będziemy wpuszczać codzień przez tydzień ulotny wymiar aerozolowej substancji a także przez dolinę przełyku skondensowane w kapsułach ratunkowych oddziały interwencyjne. Po tygodniu ocenimy rezultaty kampanii i po analizie wyników, przystąpimy do dalszego etapu walki o przywrócenie wymiaru równowagi ekologicznej morza Sulubessowego.

Komentarze: 1 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Nadciśnienie tętnicze
Autor: suluben @ 2007-12-09, 14:24
Od sierpnia 2007 regularnie biorę leki na nadciśnienie. Najpierw Invix (tudzież jego zamiennik, gdy okazało się, że Invixu brak w hurtowniach), a po trzeciej wizycie u internisty (chodzę około raz na miesiąc od sierpnia) - po jednej tabletce Betaloc i pół tabletki Prinivil na dobę.

Przy braniu tabletek Invix efekt był niewielki - spadek ciśnienia był w granicach kilku jednostek. Po tabletkach Betaloc i Prinivil efekt jest konkretny - z poziomu około 150/100 i pulsu często przekraczającego wartość 102, ciśnienie spadło na poziom najczęściej wahający się pomiędzy 120/80 a 130/90 i puls 70-90.

Gdy jednak podczas trwania anginy, z powodu bezsenności odstawiłem tabletki na dwa dni, nadciśnienie powróciło (puls skoczył do 115). To wskazuje, że branie tabletek póki co, jest konieczne.

Komentarze: 0 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Brak wytrysku
Autor: suluben @ 2007-12-09, 13:54
W przeciągu roku, na około 30 zbliżeń seksualnych, osiągnąłem tylko dwa wytryski nasienia i to też po dłuższej 'walce' (godzina, półtorej, tudzież cała noc:)).
Podczas masturbacji jestem w stanie osiągnąć wymiar ekstremum, aczkolwiek też z kłopotami (po półgodzinie, dwóch godzinach, a czasami w ogóle się poddaję)
Na przełomie listopada i grudnia zrobiłem sobie przerwę w 'waleniu konia' na całe 12 dni (to chyba najdłuższa przerwa w tym 'procederze' od wieku 12 lat, kiedy to zacząłem "marszczyć Freddy'ego").

Komentarze: 0 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Zakażenie grzybiczne organu płciowego
Autor: suluben @ 2007-12-06, 20:31
Po pierwszym w życiu stosunku płciowym bez zabezpieczenia prezerwatywą w kwietniu br., na zachodnio-południowej stronie żołędzia mojego prącia, pojawiły się trzy białe plamy - jedna o średnicy ok. 5 milimetrów, dwie mniejsze 2-3 milimetrowe, wszystkie położone blisko siebie.
Podczas mycia, ulegały one pewnemu wyblaknięciu, po czym wracały do poziomu intensywnej bieli.
Podejrzewałem jakiś rodzaj zakażenia.
Wizytę u urologa (dr Kosmowski - Certus Poznań) w tej sprawie złożyłem dopiero kilka miesięcy później, we wrześniu lub październiku. Lekarz stwierdził ogólnie, że jest to jakiś rodzaj zakażenia grzybicznego. Przepisał mi antybiotyki i dwie maści.
Po ponad miesiącu stosowania leków (antybiotyki skończyły się na szczęście po kilku dniach), udało się mi zwalczyć 'grzybka' (przynajmniej w postaci widocznej na zewnątrz).
Skutkiem ubocznym działania antybiotyków było to, że w połączeniu z lekami na nadciśnienie, psychotropami i specyfikiem na hemoroidy, znacznie obniżyły odporność organizmu, przez co np. w połowie treningu ju-jitsu dostałem zawrotów głowy i musiałem przerwać trening, a kilka dni później załapałem nie spotykaną u mnie od 28 lat, anginę.
Generalnie przez jakiś tydzień czułem się niewiele lepiej od nawozu sztucznego.
Było minęło, trochę się pocierpiało, 'grzybek' do tej pory nie powrócił i oby pozostał w swoim lesie - nie to, że jestem niegościnny - ale jak to mówią, wszędzie dobrze, ale we własnej chałupie najlepiej, a goście mile widziani, byle nie wrogo odziani.

Czy mieliście podobne doświadczenia i czy odnieśliście równie efektowne zwycięstwo nad odwieczną zarazą, czającą się nad zdrowym członkiem społeczeństwa obywatelskiego?

Komentarze: 1 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Operacja przegrody nosowej
Autor: suluben @ 2007-12-05, 11:31
Mija już prawie miesiąc, kiedy to przeszedłem operację prostowania przegrody nosowej, przeprowadzoną przez prof. Szmeję w poznańskiej prywatnej lecznicy 'Certus'.
W przeciągu roku byłem u pięciu laryngologów i proszę zwrócić uwagę na rozrzut oceny skrzywienia przegrody:

prof. Szmeja (Certus) - potężne skrzywienie
dr Kwiatek (Certus) - bardzo duże
dr z LUX-MED - do zoperowania
pani dr ze Starego Browaru - przeciętne z minusem (obecnie nie wykonuje operacji)
pani dr z mojego osiedla (Śmiałego) - małe (i nie chciała operować, mimo, że z pewnych względów zależało mi, aby akurat ona zrobiła operację).

Koniec końców, po rocznym badaniu tematu, operacja została wykonana. Skrzywioną przegrodę, z racji niedotlenienia, obwiniałem za notoryczny ból głowy, nadciśnienie, chroniczne zmęczenie, kłopoty z potencją i brak wytrysku podczas stosunku seksualnego.
Co do zmęczenia, to już parę miesięcy przed operacją wiedziałem, że winna jest psychika i psychotropy na to pomagają.
Sama operacja przebiegła nadzwyczaj sprawnie. Naczytałem się w Internecie, jaki to może być ból i powikłania, a tymczasem, podczas samej operacji bólu nie odczułem (w końcu dostaje się znieczulenie - przyjemne uczucie, jakby ktoś grzebał kombinerkami w nosie i gruchotał kość :) , po zabiegu także czułem się dobrze. Jedyne co przeszkadzało, to trudność w zaśnięciu (nos wypchany bandażem z wąziutką rurką do oddychania w jednej dziurce), a także sąsiad w dwuosobowym pokoju, dzieciak któremu wycięto migdałki, cały czas beczał z bólu i jęczał, że chce wracać do domu.
Nie dostałem żadnych obrzęków na twarzy, ani innych objawów, właściwie, gdybym nie miał bandaża w nosie, wyglądałbym tak jak zazwyczaj.
Następnego dnia wypisano mnie ze szpitala, zapłaciłem 2 tysiące zł za operację w kasie, wróciłem do chaty i zrobiłem sobie zdjęcie :)
Drugiego dnia pojechałem na zdjęcie opatrunku, 2 minuty i po sprawie, 30 cm odcinki bandaża wyjęte w mig (a gdzieś czytałem, że komuś wyjmowali dwa metry opatrunku - chyba był słoniem)....

[ Czytaj całość ]
Komentarze: 1 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Dna moczanowa
Autor: suluben @ 2007-12-02, 12:18
Jeden z paraninji masters okazuje się, został naznaczony przypadłością zwaną dna moczanowa.
Jako, że jegomość ów lubi sobie wypić jabola 'Żubr' tudzież 'Pokusa', zużywając przy tym czas o wartości zbieżnej do 9 sekund, to przypadłość ta daje o sobie znać szczególnie właśnie po odbyciu 'jabolowej' degustacji. Taka jednostka traci wtedy znacząco swoją wartość obradową, tym bardziej, jeśli w planach mamy poruszanie się w sposób niezmechanizowany na większą odległość - wtedy prędkość 'moczanowca' oscyluje wokół poziomu 'tip-topa' (sposobu mierzenia odległości 'stopa po stopie', pamiętnego z dynamicznych lekcji W-F-u).

Pytanie zatem nasuwa się samo do faramedyka Zyzeusza: Czy wymyślono jakiś nowy specyfik, który skutecznie leczyłby to denne schorzenie?

Komentarze: 0 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Tomografia mózgu
Autor: suluben @ 2007-11-25, 11:01
Posiadam mózg!
To podstawowa zdobyta informacja po wykonaniu tomografii komputerowej w poznańskim szpitalu im. Franciszka Raszei.
Samo posiadanie to jednak mało - okazuje się, że centralny ludzki serwer funkcjonuje u mnie w stanie ogólnym nawet ponoć zdrowym.
Samo badanie trwa jakieś kilkanaście minut (razem z tzw. kontrastem), ma w sobie coś ze sciente fiction, człowiek jest wciągany do futurystycznej komory, głowa ściśnięta z obu stron poduszkowym imadłem (komfort raczej na poziomie tanich słuchawek Thomsona niż Philipsa hp 1000).
Ogólnie fajnie, wynik wyjątkowo szybko, po 20 minutach od badania.
Koszt całkowity 330zł, z czego 200zł po kilku tygodniach zwrócił mi prywatny ubezpieczyciel InterPolska.

Poniżej jedno ze zdjęć.




Komentarze: 3 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Dzisiaj
Czas: 2:02
26 9 2017
Do końca roku zostało 97 dni.
Imieniny obchodzą: Cyprian, Euzebiusz, Justyna, Łękomir
Nikt nie ma dziś urodzin.
Nikt nie ma urodzin przez następne 2 dni

Ostatnie tematy
»
» CPU vs GPU
» Naczelna Rada Naszych
» XEvil: расп&#108
» XEvil: recognize ANY Captcha
» XEvil 3.0: bypass ANY Captcha
» XEvil 3.0: break ANY hard captcha
» XEvil 3.0: solving ANY hard captcha
» XEvil: breaking ANY hard captcha
» XEvil 3.0: breaking ALL existing CAPTCHAs

Zaloguj
Użytkownik:
Hasło:
Zapamiętaj 
Zapomniałem hasła
Rejestracja

Najaktywniejsi użytkownicy
suluben  postów 1177
Vika  postów 651
Płetwa  postów 637
AMFIBIA  postów 583
debil  postów 250
junikowo_wies  postów 243
DjTideey  postów 213
Szociol  postów 126
Zygfryd  postów 86
Sąsiad  postów 75

Kto jest na czacie
Na czacie jest 0 użytkowników
[ Zaloguj się by wejść na czat ]

Wlasny modul




Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
W tym miejscu możesz ustawić własną stopkę portalu
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 32


Załóż : Własne Forum lub Własną Stronę Internetową